Crowdshipping – początek końca UPS, DHL … ?

Crowdsourcing przybiera na znaczeniu. Wykorzystanie tłumu jako alternatywy dla dotychczasowego modelu biznesowego dotyka obecnie coraz to nowych dziedzin gospodarki. Prawdopodobnie terminy takie jak Crowdfunding, ridesharing, ridesourcing, carsharing znane są już niemal każdemu. Na tym jednak nie koniec. Crowdshipping to kolejny nowy termin warty zbadania.

Crowdshipping – jak to działa ?

W teorii sprawa jest prosta. System można porównać do funkcjonowania BlaBlaCars. Podróżnik zabiera ze sobą paczkę od nadawcy do odbiorcy. Oczywiście wszystko odbywa się na trasie jego wcześniej zaplanowanej wędrówki. Jednak startup-ów oferujących rozwiązania oparte na bazie crowdsourcingu jest obecnie kilka. I tylko kilka działa jak na opisanym wyżej przykładzie.

W zasadzie warto podzielić crowdshipping na rynek globalny oraz lokalny. Serwisy obsługujące klientów na pewnym ograniczonym terenie rozwijają się szybciej. Natomiast startupy działające globalnie przyciągają nie tylko osoby poszukujące taniej alternatywy wysyłki międzynarodowej.

Tutaj bardziej przypominają coś na miarę crowshoppingu, gdzie nierzadko zamiast naszej paczki zlecamy kurierom zakup i jednocześnie przywiezienie potrzebnego nam artykułu. Niektóre portale poszły nawet dalej. Zamiast zapłaty za wykonaną usługę można kurierowi zaproponować nocleg, posiłek lub poradę.

Czasami nawet nie koszt jest problem a przedmioty jakie można wysłać bądź otrzymać z zagranicy. Warto mieć na względzie inne okoliczności, dla przykładu paczka nie zostanie  wysłana do pewnych krajów, a powodem mogą być argumenty ekonomiczne bądź też garbarytowe. Firma zwyczajnie uprawia, być może mało zrozumianą  polityką cenową.

Jednak niezależnie od motywów prowadzenia działalności gospodarczej efektem jest różnicowanie cen w poszczególnych okręgach. A czasami też należy uwzględnić  konieczność poniesienia „jakiś” opłat licencyjnych dla sprzedaży w innym rejonie kraju bądź na terenie obcego państwa. Dodatkowo jeszcze inne artykuły muszą zostać kupione osobiście ponieważ jako przesyłka nie przeszłyby przez cło.

Co można wysłać ?

Prawie wszystko co jest legalne. Ograniczeniem może być wielkość i ciężar paczki. Niektóre aplikacje pozwalają sporządzić listę potencjalnych kurierów, operujących w danym rejonie. Może to okazać się znaczącym ułatwieniem, zwłaszcza mając na uwadze garbaryty przesyłki. Tak czy inaczej szybkość realizacji usługi jest bardzo ważna niemal dla każdego. Dlatego środek transportu kuriera prawdopodobnie będzie  jednym z głównych warunków podczas wyboru.

Kto jest Kurierem ?

Bez dwóch zdań bezpieczeństwo naszej paczki jest głównych kryterium jakie stawiamy przed wszystkimi innymi zaletami crowdshippingu. Skąd mamy wiedzieć, że kurier nie „czmychnie” z paczką lub nie przegląda zawartości w poszukiwaniu perełek ?. Niestety brak jest jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.

Dużo zależy z usług jakiego startup-u skorzystamy. Niektóre serwisy pozwalają wybrać kuriera a nawet zapoznać się z profilem takiej osoby. Ocenie mogą podlegać takie parametry jak dbałość o paczkę, szybkość w działaniu oraz zadowolenie klienta. Pomocne w kalkulacji doświadczenia potencjalnego kuriera może być informacja o ilości dostarczonych paczek.

Oczywiście jeśli serwis nie posiada „autoryzowanych” gońców a paczki dostarczają przypadkowe osoby lub podróżnicy to może być pewien problem. W tym wypadku warto sprawdzić jaką weryfikację przeszedł potencjalny kurier. Zapoznać się z profilem takiej osoby na portalach społecznościowych (jeśli zostały podane). Dodatkowo jeśli jest do dyspozycji mamy numer telefonu lub skype wstępnie porozmawiać o nadaniu paczki.

Niektóre portale gwarantują zwrot pieniędzy do pewnej wysokości(np. Zipments), w przypadku zaginięcia lub zniszczenia paczki. Ale nie jest to żadną normą. Aby uniknąć niespodzianek dobrze jest zapoznać się z regulaminem odnośnie gwarancji udzielanych przez wciąż rozwijający się biznes, zwłaszcza w nieprzewidzianych sytuacjach.

Śledzie paczek

Wydawać się może, że korzystanie z serwisów crowsourcingowych to koniec z trackingiem przesyłki. Jednak okazuje się, że niekoniecznie. Dla przykładu kurierzy Deliv muszą posiadać telefon z GPS tak aby klienci mogli na bieżąco obserwować status paczki w drodze. Jeszcze inne rozwiązania automatycznie informują klientów o przebyciu ustalonych odcinków drogi (check pointach). Ale tak, śledzenie paczki nie jest standardem i jeśli komuś zależy na tej usłudze powinien zapoznać się z warunkami startupu.

Strony  polskie / w języku polskim

1. JadeZabiore.pl – jak sama nazwa wskazuje portal jest w języku polskim. Serwis chwali się największą ilością kurierów w Polsce, jednak w praktyce ofert nadania paczki nie jest zbyt dużo.

Co można nadać ?. W zasadzie wszystko od koperty, paczki do palety a nawet samochód. Wypełnienie ogłoszenia nie jest skomplikowane, wszystko jest dobrze opisane. Z ważniejszych rzeczy jakie warto zapamiętać to ustalanie ceny usługi. Zarówno nadawca jak i kurier mogą podać własne ceny. Jeśli nie możesz znaleźć kuriera / kierowcy możesz wystawić ogłoszenie o takiej potrzebie. Plusem serwisu jest także weryfikacja profilu. Możliwe są 4 warianty potwierdzenia swojej tożsamości: 1.Telefon , 2.Konto bankowe, 3.Dowód osobisty, 4.Facebook.

Warto mieć na uwadze, że to nie jest firma kurierska i ze względu na wciąż niezbyt wielką popularność jadezabiore.pl wysyłka wielu paczek może być w praktyce niemożliwa.

2. Poyade.com – Kolejna propozycja z polskim interfejsem. Do rejestracji koniecznie potrzebny numer telefonu. Opcje wysyłki od koperty do palety (pojazdu do wysyłki nie zgłosimy, przynajmniej oficjalnie). Portal daje nam możliwość przeglądania kurierów w bazie. Pozwala to przypuszczać, że dysponuje większą ilością gońców w porównaniu do konkurencyjnego JadeZabiore.pl.

Nie licząc numeru telefonu koniecznego do rejestracji brak jest innej weryfikacji użytkownika. Za paczkę odpowiada tylko i wyłącznie kurier. Serwis nie pobiera jakichkolwiek opłat jak również nie jest możliwe ubezpieczenie przesyłki na stronie.

3. Giveyourbox.com – W przeciwieństwie do wyżej opisanych serwisów, aby nadać paczkę należy poszukać kierowcy, który planuje przejazd w zaplanowanym kierunku. Bardzo przypomina to system BlaBlacars. Jedyna różnica to paczka zamiast pasażera. Podczas rejestracji otrzymujemy 10pkt.

Punktami płacimy za telefon kontaktowy do potencjalnego kierowcy, koszt to 2ptk za numer. Oczywiście nie trzeba dzwonić aby się skontaktować z kurierem. Zawsze można wysłać darmowego maila.

Ciekawą informacją jest gwarancja jakiej udziela giveyourbox w przypadku kradzieży lub zniszczenia paczki, ale tylko do 3000tyś. Opłata jest ustalana pomiędzy nadawcą a kurierem (serwis nie pobiera żadnych opłat). Weryfikacja profilu tylko numerem telefonu.

Międzynarodowy Crowdshipping

Fillupmyluggage.com – strona dostępna tylko w języku angielskim. Jest możliwość wyszukiwania zarówno aktualnych podróży jak i zleceń nadania przesyłki. Niestety sam portal aktualnie nie działa najlepiej. Wydaje się być dopiero w fazie rozwojowej, więc nie znajdziemy tutaj  „wielu” podróżnych.

Canubring.com – portal dostępny w kilku wersjach językowych (brak polskiego), jednak daje się wyczuć, że głównym odbiorcą jest rynek hiszpańsko języczny. Bez trudu odnajdziemy sporą ilość połączeń międzypaństwowych tras podróżniczych z dużym akcentem na Amerykę Połudiową. Serwis nie daje żadnych gwarancji w wypadku zagubienia paczki. Wiarygodność kuriera musimy ustalić samodzielnie na podstawie rozmowy oraz ewentualnie innych danych udostępnionych przez taką osobę.

Zaleca się nie zamykanie szczelnie wręczanych przesyłek tak aby goniec mógł zapoznać się z zawartością. Znaczna ilość lotów z oraz do krajów ameryki łacińskiej, pozwala przypuszczać, że przede wszystkim chodzi o narkotyki. Jeśli więc nie jesteś pewien co wręczona paczka zawiera w środku pozwól, aby policja dokonała sprawdzenia zawartości przed podróżą.

Podobne rozwiązania, ale z ograniczonym zasięgiem (dla przykładu USA):

Deliv.co – funkcjonuje tylko na terenie stanów zjednoczonych. Kurierem nie zostajemy ot tak sobie, konieczna jest złożenie aplikacji na stronie. Obsługa portalu bardziej przypomina kontakt z firmą kurierska niż typową aplikacją crowshippingową. Konieczne jest posiadanie własnego telefonu z nawigacją.

Zipments.com – podobne rozwiązanie do deliv.co. Dostarcza paczki na terenie Nowego Yorku.

To oczywiście nie wszystkie portale oparte o crowshipping. Jeżeli wciąż nie możesz znaleźć kuriera, który zrealizuje twoje usługi, bądź szukasz dodatkowego źródła zarobku warto przejrzeć social media jak Linkedin lub facebook. A czego szukać ?, zwyczajnie grup związanych z crowdsourcingiem bądź crowshippingiem. Facebookowym przykładem niech będzie —> https://www.facebook.com/groups/374128069431853/?hc_location=ufi .

Może Ci się również spodoba