Failed to create cache folder... Zakupy za granicą – crowdshopping | Zarabiaj Online oraz Offline :)

Crowdshopping alternatywa dla zakupów za granicą

Crowdshopping to bardzo zbliżone pojęcie do opisanego wcześniej crowdshippingu. Różnica jest tylko jedna, zamiast paczki zlecamy kupienie konkretnego przedmiotu za granicą, lub w przypadku podróżnika kupujemy i dostarczamy potrzebny towar. Oczywiście również do tego celu zostały stworzone specjalne serwisy internetowe.

Grabr to w skrócie międzynarodowa usługa P2P doręczania „paczek”. Rejestracja jest darmowa i bez żadnych restrykcji czy ograniczeń „geograficznych”. Aplikacja została zaprojektowana z myślą o podróżnikach tak aby mogli dodatkowo zarobić podczas podróży.

 

Zrozumiałym jest, że  nomadzi, globtroterzy czy też jednorazowi urlopowicze to główni beneficjenci aplikacji. Jednak nie jedyni. Wyobraź sobie, że pragniesz kupić pewną rzecz za granicą, jednak z pewnych względów nie możesz bądź nie chcesz dokonać zakupu online. Wszakże sklepy takie jak Amazon, Alieexpress bądź Alibaba posiadają naprawdę bardzo duży asortyment. Można nawet ośmielić się powiedzieć, że jeśli czegoś nie znajdziesz np. w sklepie Amazon to owa rzecz zwyczajnie to nie istnieje.

 

Nie jest to prawda i zdecydowanie nie warto w ten sposób patrzeć na owe potężne multipleksy. W praktyce sprzedawcy często płacą miesięczny czynsz, zarówno za prowadzenie sklepu jak i trzymanie rzeczy na magazynie, plus opłaty za utrzymanie i wysyłanie towaru (np na amazonie, tak zwany amazon FBA fullfilment by Amazon).

 

Wniosek z tego jeden, w takich sklepach sprzedaje się przede wszystkim „kasowe” rzeczy (przynajmniej stara się). Dlatego nie wszystko możemy tam kupić, a jeśli nawet nie po takiej cenie jaką jesteśmy w stanie zaakceptować.

 

Ostatecznie możemy potrzebować nietypowej pamiątki sprzedawanej gdzieś na bazarze. Warto pamiętać, że czasami taka paczka może nie przejść przez cło. Natomiast gdybyśmy sami kupili taki przedmiot nie byłoby z urzędem celnym żadnych problemów. Prawdopodobnie bardzo popularną sytuacją jest wypatrzenie okazji w małym sklepie internetowych gdzieś za granicą. Jednak podczas próby zapłacenia i podania miejsca wysyłki okaże się, że sklepy takie sprzedają tylko na rynku krajowym.

 

Dla przykładu ceny (tak zwanego firmowego jak Nike, Adidas) obuwia w Anglii i w Polsce, sprawdźcie. Nierzadko odkryjemy, że wypatrzona para jest znacznie tańsza w UK niż w kraju.

 

Niestety mimo możliwości zakupu online, do polski nie wysyłają. Pytania co możemy w takiej sytuacji zrobić ? Jeśli mamy tam znajomego możemy poprosić go o przysługę, a jeśli nie ? … i tutaj odpowiedzią służy aplikacja Grabr.

 

Kupcy mogą wystawić ogłoszenie jakiego przedmiotu konkretnie potrzebują, lub przejrzeć asortyment podróżników. Czasami bowiem tacy wędrowcy podają jakie rzeczy z przeznaczeniem do odsprzedaży zabierają ze sobą.

 

Natomiast nomadzi wertują oferty potencjalnych kupców i akceptują ofertę, która w danym momencie jest odpowiednia (dostosowana zarówno pod względem ceny jak i wymiarów przedmiotu). Warto odnotować, że aplikacja pozwala także na robienie reguł powiadomień, odnośnie składanych ofert.

 

Wynagrodzenie za przysługę jest negocjowane wspólnie, jednak zgodnie z obowiązującymi regułami nie mniejsze niż 10$. Jeśli strony dojdą do porozumienia, kupiec płaci zarówno za usługę jak i przedmiot. Natomiast umówiona suma nie wpływa od razu na konto „podróżnika”. System konserwuje zapłatę do momentu doręczenia paczki.

 

Jak widać wykonawca usługi musi dysponować odpowiednią kwotą pieniędzy aby kupić przedmiot. W tym miejscu rodzą się pewne wątpliwości. Co się stanie jeśli kupiec nie pojawi się w umówionym miejscu ?, lub będzie chciał anulować umowę ?. Na szczęście odpowiedzi na powyższe pytania są pozytywne. Raz zawartej umowy nie można anulować, a gdy kupiec zwyczajnie zrezygnuje (z jakichkolwiek powodów)  z odbioru przesyłki i tak dostaniesz pieniądze.

 

Aby uniknąć nieprzyjemności oraz utrudnień, Grabr radzi także zapoznać się z przepisami obowiązującymi w danym kraju.

Dobrze jest wiedzieć z wyprzedzeniem czy dany przedmiot można swobodnie wieźć na terytorium docelowego państwa lub też, jeśli zajdzie taka potrzeba dokonać stosownej opłaty celnej (np. W Polsce owe dane trochę rozsiane, część informacji związanych z przedmiotami można znaleźć tutaj, oraz info dotyczące zwierząt i roślin tutaj, dla przykładu dla USA można sprawdzić tutaj). Do tego dochodzą jeszcze przepisy regulujące przewóz pewnych materiałów w środkach komunikacji, zwłaszcza w samolotach.

 

Aby zwiększyć zyski, warto przejrzeć oferty i odnaleźć wszystkie przedmioty, które można dostarczyć do jednego do celowego miejsca. Warto również rozważyć opcję aplikowania o członkostwo w klubie „Travel Squad”. Stajesz się zaufanym podróżnikiem. Grabr opłaca twoje podróże a ty dostarczasz towar w umówione miejsca.

 

Warto pamiętać, że podróżnik może negocjować cenę wykonania usługi, zwłaszcza przedmiotów delikatnych, trudnych do zdobycia bądź też kosztownych. Zapłata za wykonanie usługi niestety może zająć trochę czasu, nawet do 7 dni po dostarczeniu towaru (zwykle do 3).

Dodatkowe Info:

Instrukcja jak korzystać z aplikacji jest dostępna pod tym adresem (po angielsku).

Metody Płatności: kartą,

Odbiór pieniędzy: PayPal.

Zbliżone bądź podobne rozwiązania

Packmule – Podobnie jak grabr łączy podróżników z osobami które pragną aby taki globtrotter coś im dostarczył. Najczęściej polega to na kupnie wymarzonego przedmiotu gdzieś za granicą i dostarczeniu artykułu do adresata.

Twórcy zalecają aby będąc już w docelowym kraju, zamiast dostarczać paczkę osobiście użyć miejscowej poczty. W skrócie, jeżeli jesteś podróżnikiem i chcesz dorobić posiadasz dwie opcje. Pierwsza dodajesz swoją podróż do już istniejącej listy i czekasz aż zgłosi się chętny.

Użytkownicy często dodają pożądane artykuły wraz z miejscem gdzie ową rzecz można kupić oraz oczywiście gdzie należy ową rzecz dostarczyć. Więc druga możliwość to wejście w zakładkę „Discover” i sprawdzenie co jesteś w stanie dostarczyć.

Entrusters – język strony to angielski, jednak większość użytkowników obecnie pochodzi z ameryki południowej. Oczywiście każdy może się zarejestrować i w pełni korzystać z dobrodziejstw strony.

Portal funkcjonuje podobnie do packmule. Możemy dodać własną podróż lub/i przeglądać listę rzeczy do przywiezienia. Niestety brak jest listy zbliżających się podróży (istotne dla ewentualnych zamawiających).

Konieczne jest więc sporządzenie spisu własnych „potrzeb” i dodaniu owych artefaktów do bazy. Płacimy kartą, PayPalem lub bitcoinami. To nie sprawdzona w praktyce informacja, ale serwis informuje, że jest w stanie pokryć ewentualne koszty cła.

http://www.piggybee.com/ – w praktyce jest to serwis hybrydowy, łączy dwie role crowdshippingową oraz crowdshoppingową. Jeśli pragniesz coś zamówić z zagranicy, zamiast „personal” item wybierasz „to be bought” i podajesz linka gdzie można dostać towar lub ewentualnie opisać miejsce zdobycia produktu. Warto zaznaczyć, że jest to jeden z bardziej użytecznych serwisów, albowiem posiada całkiem świeżą a jednocześnie sporą listę aktualnych podróży (a zatem także użytkowników).

Może Ci się również spodoba